Pielęgnacja z Lirene

Cześć 🙂

Pielęgnacja cery. Temat dość ciężko i indywidualny. Długo szukałam odpowiednich kosmetyków do pielęgnacji skóry. Jestem z tych przypadków, gdzie na buzi dzieje się dosłownie wszystko. Od problemów z niedoskonałościami skóry (wypryski, przebarwienia, rozszerzone naczynka), po przesuszone policzki i tłustą strefę T. Same przyznacie, że nie jest łatwo dbać o taką cerę.

Dzięki uprzejmości wizaż.pl mogłam przetestować dwie nowości od marki Lirene.

Jesteście ciekawe efektów?

To zapraszam do czytania 🙂

Zaczniemy od kosmetyku, który bardzo zaciekawił mnie swoją formą. Przyznam, że raczej nie sięgnęłabym po niego w drogerii. Widząc napis pasta jakoś od razu miałam wrażenie, że będzie to kosmetyk dość zapychający.

Muszę jednak przyznać, że ten kosmetyk dość mocno mnie zaskoczył.

Plusy:

?Nie wysusza skóry
?Nie daje uczucia ściągnięcia

?Fajnie oczyszcza skórę i faktycznie czuć, że wszystkie zanieczyszczenia zostały usunięte
?Fajnie pachnie
?Jest dość wydajna
?Można jej użyć jako maski❣️
A teraz minusy:
?Niestety przez trzy tygodnie stosowania stan mojej skóry się nie poprawił (ale broni ją to, że też się nie pogorszył)
Jeśli macie skórę wrażliwą jak ja, ale bez większych problemów typu niedoskonałości sprawdzi się na pewno.

Drugi produkt jaki dostałam to Łagodzący płyn micelarny.

Płyn micelarny ??? i tu miłe zaskoczenie.
Plusiki:
?Nie zostawia tłustego filmu na skórze
? Skóra jest fajnie nawilżona i na pewno łagodzi podrażnienia
? Skład
?Poprawił stan mojej skóry, znikły nieładne zaczerwienienia, które pojawiały się na policzkach po innych kosmetykach tego typu. ? Wydajność
Minusy:
?Nie radził sobie z usunięciem mocniejszego makijażu
Tak więc idealny kosmetyk do pielęgnacji na co dzień 🙂 Polecam !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.